Nie dość, że twarz dobra, to muzyka jeszcze lepsza

Rodowita Amerykanka, urodziła się w słonecznej Kalifornii, dokładnie w Los Angeles. Zaczęła tworzyć swoje utwory w wieku 15 lat i wtedy też sama nauczyła się grać na fortepianie. Muzyka pomogła jej przeżyć rozwód rodziców, przez który czuła się po prostu samotna, a poprzez dźwięki mogła to wyrzucić z siebie i wyrazić, co tak naprawdę czuje.

Zaczęła publikować swoje nagrania w 2013 roku na SoundCloud i po niedługim czasie zdobyła sporą liczbę słuchaczy. Zaczęła współpracę z wytwórnią — dopiero wtedy przebiła się w swojej branży. Jedną z jej piosenek wykorzystano w reklamie Viktoria’s Secret.

Potem było już tylko lepiej — artystce udało się odbyć międzynarodową trasę z The Weeknd. Zaczęła też dostawać różne nominacje, które później znacząco wpłynęły na jej karierę.

bab9452f48b5e3318f31b011c16903d7

Panie i Panowie, Jillian Banks.

Jeden z nielicznych żeńskich wokali, które naprawdę przypadły mi do gustu. Piękna kobieta. Artystka, która zaszokowała świat swoim utworem Fuck With Myself, jednocześnie powiększając w ten sposób swoje i tak już spore grono fanów. W czeluściach mojego Spotify jest nawet playlista ze wszystkimi jej piosenkami. Ma na koncie tylko dwa albumy studyjne, a ja czekam z niecierpliwością na więcej. Na scenie czaruje, hipnotyzuje i zachwyca. Jeszcze jak.

Czasami jest tak, że niektórych artystów nie chce się słuchać. No wiesz, są jacyś tacy… Nijacy. Mało wyraziści, brak im osobowości i charakteru, a potem po prostu znikają gdzieś w tłumie i znikają z sceny. Pewnie już dobrze wiesz, co chcę przez to powiedzieć — Banks do nich na pewno nie należy.

Ta kobieta to w dużej mierze niezwykle oryginalny głos, który w wielu przypadkach wprawia mnie w zachwyt. Szczególnie, gdy słucham jej podczas wystąpień na żywo w jakimś studio na przykład. Dałabym wiele, by przekonać się na własne uszy. Albo raczej upewnić, bo w umiejętności Banks akurat wcale nie wątpię. Dowód masz odrobinę wyżej.

Przy okazji przypomnę, że ogółem jakoś tak wyszło, iż znacznie bardziej wolę męskie wokale i to zwykle one przypadają mi do gustu. Jest kilka wyjątków — ale dosłownie kilka (Ci, co mnie znają dobrze wiedzą, że lepiej nie krytykować przy mnie Adele, Sii czy Lany Del Rey)… A tymczasem taka, cholera, niespodzianka! Nie spodziewałabym się tego, bo wystarczy spojrzeć na Jillian, by wziąć ją za bardziej nieśmiałą, raczej grzeczną, cichą i mocno introwertyczną osobę. No, a potem wypuszcza do internetu coś takiego — wtedy upewniłam się w przekonaniu, że pozory jednak grubo mylą.

Nie dość, że piosenka kontrowersyjna, to teledysk też prowokuje. W dodatku utwór, jak na złość, wpada w ucho. Przynajmniej mi wpadł, nie wiem, jak Tobie.

Jeżeli jeszcze nie znasz Banks albo tylko o niej słyszałeś — polecam z całego serca. Gdzieś wcześniej wspominałam o playliście z jej utworami, więc podrzucam Ci ją teraz. Wszystkie, które uznałam za warte posłuchania nawet, jeżeli to nie jest Twój typ muzyki. Bo wiesz, w moim przypadku też nie był.

Trzymaj się i do następnego,

2560x1440-white-solid-color-background

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s