Rysuję za dużo kwadratów

Wszystkie egzaminy maturalne napisane (bo zdane wcale być nie muszą). Najdłuższe wakacje życia, genialna sprawa. Po raz pierwszy od tygodnia cudem udaje mi się wstać przed dziewiątą tylko po to, by założyć buty wcale—nie—do—biegania i przebiec ledwo trzy kilometry, po drodze co najmniej cztery razy gubiąc gdzieś swoje biedne płuca. Wracam do domu, wchodzę po … Czytaj dalej Rysuję za dużo kwadratów

Samorealizacja i z czym to się je

W psychologii samorealizację określa się jako samodzielne dążenie do realizacji swojego potencjału, rozwijanie swoich talentów oraz możliwości we własnym zakresie i nazywa się to procesem stawiania się tym, kim się chce być, a nie tym, kim się jest. Brzmi ciekawie, prawda? No, taka zgoda ze samym sobą musi być świetną sprawą, to na pewno. A … Czytaj dalej Samorealizacja i z czym to się je

Ty też kiedyś umrzesz

Tytuł jest dość ponury, jak na Niedzielę Wielkanocną, wiem. Śpieszę z wyjaśnieniami. Znasz to uczucie, kiedy masz wrażenie, że gorzej już być nie może, a wtedy zaczyna padać deszcz? Albo dzieje się cokolwiek innego, czego bardzo chciałbyś uniknąć? Ale przecież teraz nie masz już jak i musisz sobie z tym poradzić. Nikt ciebie nie pyta, czy jesteś … Czytaj dalej Ty też kiedyś umrzesz