Kiedyś musi być ten pierwszy raz

To była moja pierwsza konferencja w życiu. Nie wiedziałam, że będzie na niej aż tyle ludzi. Nie wiedziałam, że wszyscy będą zachowywali się tak naturalnie, jakby znali się od początku świata. Nie wiedziałam, że można tyle wiedzy przekazać ludziom w ciągu marnych dwóch dni. Nie miałam pojęcia, że cokolwiek będzie darmowe. Że after party naprawdę … Czytaj dalej Kiedyś musi być ten pierwszy raz

Miejsce, o którym nikt nie pamięta

Z jakiegoś powodu kompletnie nie bałam się tam jechać — choć na początku myślałam, że będę wręcz przerażona. Nie byłam przerażona. Byłam ciekawa. Po części tego, jakie emocje wywołuje sama obecność w takim miejscu. Tego, czy rozglądanie się dookoła bardzo zaboli. Po części jednak chciałam po prostu wiedzieć, jak to wygląda. Ale, przede wszystkim, chciałam … Czytaj dalej Miejsce, o którym nikt nie pamięta

A miałam nie dotrwać

Dwanaście miesięcy. Pięćdziesiąt dwa tygodnie. Trzysta sześćdziesiąt pięć dni. Ponad 8 500 godzin. 525601 minut. 25 marca minął dokładnie rok, odkąd zdecydowałam się dokonać w swojej życiu najprawdopodobniej najważniejszego i najlepszego wyboru — zostać w cieniu, czy może jednak z niego w końcu wyjść. Najlepszego, bo wybrałam to drugie. Nie żałuję ani jednego artykułu. Ani … Czytaj dalej A miałam nie dotrwać

Rozmowa ze samym sobą

Czasem Ci nie wychodzi. Właściwie całkiem często Ci nie wychodzi. Ale to normalne, prawda? Przecież jesteś człowiekiem. Ludziom bardzo często nie wychodzi i nie ma w tym niczego złego. A przynajmniej w ten sposób próbujesz się pocieszyć. Tylko nie do końca wiesz, czy pocieszanie się ma jeszcze jakikolwiek sens. Kiedyś miało, ale kiedyś mówi samo … Czytaj dalej Rozmowa ze samym sobą