Rozmowa ze samym sobą

Czasem Ci nie wychodzi. Właściwie całkiem często Ci nie wychodzi. Ale to normalne, prawda? Przecież jesteś człowiekiem. Ludziom bardzo często nie wychodzi i nie ma w tym niczego złego. A przynajmniej w ten sposób próbujesz się pocieszyć. Tylko nie do końca wiesz, czy pocieszanie się ma jeszcze jakikolwiek sens. Kiedyś miało, ale kiedyś mówi samo … Czytaj dalej Rozmowa ze samym sobą

Cholerny świat

Chyba jestem psychopatą. Ostatnio nie mam czasu na seriale. Dzienne studia mimo wszystko robią swoje. Jednak moment, w którym moim oczom ukazał się na ekranie bardzo nieciekawy chłopak ze smutnym wyrazem twarzy i wypowiedział te słowa, był momentem, w którym wiedziałam, że nie ma odwrotu — nie wyłączę serialu, dopóki go nie obejrzę. Rezultat? Obejrzałam … Czytaj dalej Cholerny świat

#MuzykaMiesiąca: grudzień 2017

Który to już artykuł z tej serii? Dziesiąty? Chyba. Tak czy inaczej, naprawdę nie sądziłam, że przyjdzie mi go napisać. Grudzień był całkiem ciężkim miesiącem, ale na szczęście dotrwaliśmy do samego końca. Z mojej strony mogę tylko lojalnie uprzedzić, że na liście nie ma żadnego świątecznego albumu. Jakoś tak wyszło. #10 Masego Loose Thoughts Na Masego … Czytaj dalej #MuzykaMiesiąca: grudzień 2017

Prosto z serca

Jak pewnie zdążyłeś już zauważyć, blog wygląda odrobinę inaczej. Wprawdzie żadna drastyczna metamorfoza nie miała miejsca, bo, mimo że inaczej, nadal wygląda całkiem prosto i minimalistycznie. A o to mi właśnie chodziło. Wiesz, że niby nowy rok, nowy blog. Czy coś w tym stylu. Bo nowa ja już średnio, to się nigdy nie udaje. Nieważne. … Czytaj dalej Prosto z serca

The Airplane Project

W poniedziałek pojawiło się w internecie coś, co z niezrozumiałych dla mnie powodów wstrząsnęło mną do granic wszelkich możliwości. Być może jest to kwestia tego, że miałam wówczas trochę gorszy humor, podcięte skrzydła i szukałam czegokolwiek, co pomogłoby mi znaleźć się w lepszej sytuacji. Być może jest to kwestia wydźwięku, który jest zupełnie inny, niż … Czytaj dalej The Airplane Project

#MuzykaMiesiąca: listopad 2017

Czasem naprawdę przeraża mnie, jak szybko ten czas leci. Zaraz będziemy mieć 2018 rok, ja będę dzielnie walczyć z pierwszą w życiu sesją, a potem blog będzie obchodzić dwunasty miesiąc istnienia i tak dalej. Nic nie zwolni — staram się powtarzać to sobie możliwie jak najczęściej, bo notorycznie o tym zapominam. Nic nie zwolni, nie pogłaska … Czytaj dalej #MuzykaMiesiąca: listopad 2017

45 sekund to dużo

Wreszcie sięgnęłam po film biograficzny. Przyznam szczerze, że nigdy jakoś szczególnie nie przepadałam za tym gatunkiem, ale biografia Steve’a Jobsa jest chyba zbyt ciekawa, żeby nie obejrzeć czegoś, co przedstawia jego życie. Więc obejrzałam. Znaczy, przyznam się bez bicia, że nie dokończyłam, bo zwyczajnie nie starczyło mi czasu, ale to nie o samym Jobsie zamierzam … Czytaj dalej 45 sekund to dużo